Qrek Discus
O mnie
Cześć, mam na imię Zbyszek.
Moja przygoda z akwarystyką zaczęła się jeszcze w podstawówce, kiedy dostałem pierwsze akwarium od wujka. Wtedy nie przypuszczałem, że ryby będą towarzyszyć mi przez tyle lat, a po drodze pojawi się tyle różnych zbiorników, gatunków i doświadczeń.
Zaczynałem od żyworódek — gupików, molinezji i innych ryb, na których uczyłem się podstaw akwarystyki. Obserwowałem je, rozmnażałem i stopniowo poznawałem zasady opieki nad akwarium. Z czasem ciekawość rosła, a wraz z nią zmieniały się moje zbiorniki i ich mieszkańcy.
Hodowałem między innymi gurami, bojowniki syjamskie, pielęgnice, tilapie, różne zbrojniki i kirysy. Był też etap fascynacji Tanganiką i rozmnażaniem ryb, które opiekowały się potomstwem w pysku. Do dziś pamiętam, jakie wrażenie robił na mnie widok chowających się tam młodych. Każde kolejne akwarium dawało okazję, żeby zobaczyć coś nowego i lepiej poznać zachowanie ryb.
Powrót do akwarystyki
Kiedy poszedłem na studia, nastąpiła dłuższa przerwa. Jednak w 2015 roku tęsknota za akwarium wróciła i postanowiłem zacząć od nowa. Tym razem wybór padł na 200-litrowe akwarium roślinne.
Było specjalne podłoże, dużo zieleni i trawnik, który przycinałem nożyczkami. Pojawiły się też krewetki i raki — coś innego niż ryby, które znałem z wcześniejszych lat. Odkrywałem kolejną stronę tego hobby.
W pewnym momencie zobaczyłem u kogoś dyskowce. Spodobały mi się na tyle, że kupiłem je do swojego akwarium roślinnego. Dziś wiem, że zrobiłem to trochę od końca: najpierw pojawiły się ryby, a dopiero później zacząłem dokładniej poznawać ich wymagania. Czytałem o ich naturalnym środowisku, wodzie i warunkach, jakie powinienem im zapewnić.
Akwarium przygotowane dla dyskowców
W 2017 roku kupiłem akwarium o pojemności 450 litrów, które urządziłem już z myślą o paletkach. Zamontowałem dwa filtry kubełkowe, na dno trafił piasek kwarcowy, a w zbiorniku pojawiły się korzenie.
Nie zrezygnowałem całkowicie z roślin. Część przytwierdziłem do korzeni, a kilka posadziłem w doniczkach, w których podłoże dla roślin przykryłem piaskiem. W ten sposób połączyłem wcześniejsze zainteresowanie akwarium roślinnym z coraz większą fascynacją dyskowcami.
To właśnie wtedy zacząłem poświęcać im więcej uwagi. Obserwowałem ich zachowanie, poznawałem różnice między odmianami i uczyłem się codziennej opieki nad nimi.
Pierwsze młode i rozwój hodowli
Pierwsze dyskowce udało mi się rozmnożyć na przełomie 2019 i 2020 roku. To był moment, po którym zacząłem myśleć o kolejnych akwariach i odchowie innych odmian barwnych.
Zbiorników stopniowo przybywało, a ja uczyłem się, jak przygotować wodę do rozmnażania i czego potrzebują młode, żeby prawidłowo rosły. Samo pojawienie się potomstwa było dopiero początkiem. Trzeba było poznać również cały proces odchowu — karmienie, pielęgnację akwariów i utrzymywanie odpowiednich warunków.
Wiele nauczyłem się przez własne obserwacje i codzienną pracę przy rybach. Z czasem zdobywałem doświadczenie, ale nadal trafiają się sytuacje, które uczą mnie czegoś nowego.
Skąd nazwa Qrek Discus?
Nazwa Qrek Discus pochodzi od mojego nazwiska — Kurek. Początek „Ku” zastąpiłem literą „Q” i tak powstało „Qrek”. Druga część, „Discus”, nawiązuje do dyskowców.
Choć od pierwszego akwarium od wujka wiele się zmieniło, akwarystyka nadal jest moim hobby. Na co dzień pracuję zawodowo i mam rodzinę, a rybami zajmuję się przede wszystkim popołudniami i w weekendy. Tak właśnie rozwijało się Qrek Discus — z czasem, kolejnymi doświadczeniami i coraz większym zainteresowaniem tymi rybami.
Hodowla z pasji
Najbardziej zależy mi na tym, żeby ryby były zdrowe i dobrze odchowane. Poświęcam czas ich obserwacji, karmieniu i dbaniu o warunki, w których dorastają. Młode, które udaje mi się odchować, trafiają później do innych miłośników dyskowców. Chcę, żeby dobrze rozwijały się również w nowych akwariach i dawały swoim opiekunom dużo satysfakcji.
Hodowla pozostaje częścią mojego życia, na którą przeznaczam wolny czas. Zaczęła się od ciekawości i pierwszych prób, a przez lata stała się pasją, do której wróciłem nawet po dłuższej przerwie.
Po co powstała ta strona?
Stronę Qrek Discus stworzyłem, żeby zebrać swoje doświadczenia w jednym miejscu i dzielić się nimi z innymi osobami zainteresowanymi dyskowcami.
Opisuję tutaj własne obserwacje, codzienną opiekę nad rybami i rozwiązania, które sprawdzają się w mojej hodowli. Chcę pokazać, jak wygląda to w praktyce: od przygotowania akwarium i karmienia, po rozmnażanie oraz odchów młodych.
Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś przydatnego do własnego akwarium. Wraz z rozwojem hodowli i zdobywaniem kolejnych doświadczeń będę uzupełniał stronę o nowe materiały.
Hodowla z pasji
Qrek Discus to moja hobbystyczna hodowla dyskowców. Na co dzień pracuję zawodowo i mam rodzinę, a hodowla ryb jest moją pasją, której poświęcam wolny czas. Nie prowadzę masowej produkcji. To, co uda mi się odchować, chcę przekazywać dalej innym miłośnikom dyskowców. Zależy mi przede wszystkim na tym, żeby ryby były zdrowe, dobrze odchowane i dawały nowym właścicielom dużo satysfakcji.